O autorze
Publikuje m.in. w Exklusivie, K MAGu czy Wysokich Obcasach. Razem z Hanią Rydlewską jest redaktorem naczelnym magazynu AFF i prowadzi warsztaty Fashion Writing podczas festiwalu Art&Fashion w Poznaniu. Kurator projektów artystyczno-modowych.
Blog poświęca ludziom i produktom!

Warszawa nie musi być taka ohydna! Zapraszam Was na wystawę KRZYK MODY, której jestem kuratorem

Rotunda PKO przy skrzyżowaniu ul. Marszałkowskiej i Alej Jerozolimskich w Warszawie
Rotunda PKO przy skrzyżowaniu ul. Marszałkowskiej i Alej Jerozolimskich w Warszawie fot. E. Dymna, M. Rutkiewicz, 2009
Czy reklama mody może być dziełem sztuki? Czy może przestać szpecić nam, już i tak mało urodziwą, stolicę? KRZYK MODY to część festiwalu WARSZAWA W BUDOWIE, organizowanego przez Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. W ramach KRZYKU w witrynie kilku warszawskich butików powstaną reklamy-dzieła sztuki. Otwarcie 3.XI.

Trudno wyobrazić sobie współczesny Paryż, Londyn, Mediolan czy Antwerpię bez witryn domów towarowych i butików. Stylowa metropolia to przestrzeń w której można podróżować z nosem przyklejonym do szyby.
Warszawa, mimo swojego bogactwa i nowoczesności wciąż jest miastem stosunkowo zdewastowanym – powojennym i postkomunistycznym. W Śródmieściu brakuje w pełni odrestaurowanych lub zaprojektowanych ulic. Sytuacja własnościowa gruntów, wciąż nie została rozwiązana, a nad Warszawą ciągle krąży duch Bieruta. Przywracanie świetności i projektowanie nowego jest fragmentaryczne, fasadowe i często... tandetne. Moda by oczarować potrzebuje eleganckiego i intrygującego kontekstu. Braki Warszawy powodują, że handel koncentruje się tu głownie w centach handlowych, których witryny skierowane są zwykle do wewnątrz. W Śródmieściu powstała jednak elegancka, prawdziwie „modowa” enklawa – chodzi oczywiście o ulice: Mokotowską, Koszykową, Bracką, Mysią i ich otocznie. Witryny Krzyku mody znajdują się przede wszystkim w tej okolicy, a także na ulicy Marszałkowskiej – ważnej arterii handlowej, która uległa degradacji i chaotycznej komercjalizacji, oraz na rewitalizującej się Pradze – dzielnicy, które również stała się kontekstem dla mody. Jeden z projektów Krzyku zaprezentowany zostanie w witrynie Muzeum Sztuki Nowoczesnej.



Tak było kiedyś:


Miejsca w, których zinterpretujemy witryny to:

H&M - Pasaż Wiecha, Marszałkowska 104/122
Butik Gosi Baczyńskiej - Floriańska 6
Muzeum Sztuki Nowoczesnej - Pańska 3 (witryna z cuchami Jakuba Pieczarkowskiego oraz reklamy Karola Radziszewskiego)
Pracownia Krawiecka Zaremba - Nowogrodzka 15
Dawny butik Portos - Marszałkowska 9/15
Sklep Ani Kuczyńskiej - Mokotowska 61

KRZYK MODY to również konkretne, „handlowe” zadanie dla polskich artystów, którzy zbyt rzadko konfrontują się z krajową modą i reklamą. Tym razem, powinni stworzyć dzieło sztuki, które oczaruje i skłoni do kupowania mody. Praca musi wykorzystać produkt, który ma markę i cenę. Oczywiście robią to najczęściej przewrotnie...
Krzyk mody nie jest jednorazowym wystawienniczym projektem. Mamy nadzieję, że będzie on przyczynkiem do przyszłej współpraca artystów i projektantów mody, co sprawi, że reklama będzie krzyczała troszeczkę inaczej.

Każda z instalacji KRZYKU MODY zaprojektowana będzie przez uznanego, wybitnego artystę/kę. Swój udział potwierdzili już: Sławek Belina, Marzena Nowak, Paulina Ołowska, Agnieszka Polska, Karol Radziszewski, Anna Zaradny i grupa New Roman, a także studenci Katedry Mody w Warszawie.

KRZYK MODY to dowód na to, że komercjalizacja przestrzeni publicznej nie musi wiązać się z estetycznym zubożeniem i dzięki zaangażowaniu artystów może wnieść do reklamy mody nowe treści. Reklama mody może być przecież atrakcyjna wizualnie i intelektualnie. KRZYK MODY to pewnego rodzaju odtrutka na agresję i chaos panujący w zdominowanym przez reklamę Centrum Warszawy. Reklama, która krzyczy: „kup mnie!” nie musi być wrzaskiem! Moda może krzyczeć poprzez dzieło sztuki.

OTWARCIE KRZYKU MODY:
3.XI W MUZEUM SZTUKI NOWOCZESNEJ W WARSZAWIE, ul. Pańska 3

2012.warszawawbudowie.pl
Trwa ładowanie komentarzy...